Tytuł: Madrygał
Autor: Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Tagi:
Epoka:
Wdzięczne oczy, złote lampy, blasku jedyny —
palcie mi się, świećcie mi się długie godziny.
Niechaj księżyc brocząc w srebrze po niebie kroczy,
niechaj słońce w własnem złocie po niebie broczy —
— wy się palcie wdzięczne lampy, do dna oliwy,
po was noc mi gwiezdna nie cud, słońce nie dziwy.
Niechaj księżyc w srebrnych kolcach rozbłyska nocą,
niechaj słońca złote kolce w oknie migocą —
— okiennice pozasuwam, zamknę na wieki,
w waszym ogniu oślepione zmrużę powieki.
Niechaj księżyc cebrem leje potoki srebra
niechaj słońce złoto leje z jasnego cebra —
— dla mnie ciemność, gdzie cię niema, blasku miłosny,
nie różna mi noc ode dnia, zima od wiosny.
Niechaj księżyc stroi ziemię w srebrzystą larwę,
niechaj słońce stroi ziemię w tęczową barwę —
oczy moje, serce moje, zgasną nad ranem
przepalone światłem szczęścia, światu nieznanem.
własnym
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Losowe utwory:
Żywot to walka
Walka by trzeźwym wytrzymać
Walka by ró... Więcej
... O Wielki ...
Wznieś w górę swój miecz,
o Wi... Więcej
Między niebem a piekłem Mieszka nadzieja Odwiedzam ją ja ... Więcej
jesteś!?
widzę cię
lecz trwale nie czuję
i ... Więcej
w niedzielny poranek
w kącie kuchni
oświetlonej la... Więcej